Zrób wyjątkowe zakupy w promocji Wakacje Cenowe Last Minute w dowolnym sklepie stacjonarnym Kakadu Zoo i dodatkowo wygraj jeden z pięciu voucherów o wartości 2 000 złotych na wyjazd ze swoim...

Zalegająca w kanale słuchowym woszczyna i brud to idealne podłoże dla rozwoju choroby. Dlatego do obowiązków każdego psiego opiekuna należy dbanie o higienę uszu pupila. Regularnej kontroli i czyszczenia wymagają zwłaszcza uszy długie i zwisające.
Do czyszczenia kanału słuchowego u psa nie zaleca się używać patyczków z watą. Nie chodzi to o to, że możemy przebić błonę bębenkową, gdyż akurat u psów ryzyko jej uszkodzenie jest akurat niewielkie, ze względu na długość i kształt kanału słuchowego. Po prostu wacikiem zamiast usuwać woskowinę i brud, wpychamy je głębiej.
Nie używamy też wody! O higienę psich uszu najlepiej dbać przy pomocy specjalnych preparatów, sprzedawanych w pojemnikach ze specjalnymi aplikatorami. Niewielką ilość takiego środka wstrzykujemy głęboko do wnętrza kanały słuchowego i delikatnie masujemy ucho u nasady. I to wszystko. Potrząsając głową pies sam sobie usunie z uszu środek wraz z brudem.
Patyczkami i wacikami czyścimy tylko małżowinę i ujście kanału słuchowego. Zaleca się najpierw przetrzeć je wacikami suchymi a później nasączonymi płynem do czyszczenia uszu dla psów.
Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: Fotolia.com
Zrób wyjątkowe zakupy w promocji Wakacje Cenowe Last Minute w dowolnym sklepie stacjonarnym Kakadu Zoo i dodatkowo wygraj jeden z pięciu voucherów o wartości 2 000 złotych na wyjazd ze swoim...
Szczenięctwo to nie tylko czas beztroskiej zabawy, ale też intensywnego wzrostu i rozwoju. Nic więc dziwnego, że w tym okresie dorastający psiak ma szczególne zapotrzebowanie na składniki pokarmowe. W diecie...
Alergia to niezwykle uciążliwa dolegliwość, która dotyka coraz więcej czworonogów. Uczulone psiaki niejednokrotnie muszą zmagać się z dokuczliwym świądem i problemami skórnymi. Aby ograniczyć przykre objawy alergii, często konieczne są...
Świat widziany oczyma psa nieco różni się od tego, który my widzimy na co dzień. Niegdyś królowało przekonanie, że nasi najlepsi czworonożni przyjaciele otaczającą ich rzeczywistość postrzegają w kolorystyce czarno-białej....